Wang Fuk Court w Hongkongu. Analiza pożaru

Ilość:
12,00 

Opis

Dział: STREFA POŻAROWA

Autor: Aleksandra Radlak

26 listopada 2025 r. w kompleksie mieszkaniowym Wang Fuk Court w dzielnicy Tai Po w Hongkongu doszło do jednego z najpoważniejszych pożarów wysokich budynków mieszkalnych nie tylko w historii regionu, ale i świata. Pożar, który trwał nieprzerwanie 43 godz. i 27 min, objął siedem z ośmiu 31-kondygnacyjnych bloków kompleksu, doprowadzając do śmierci 168 osób oraz obrażeń u kolejnych 79. Znaleźli się wśród nich strażacy biorący udział w działaniach ratowniczo-gaśniczych.

OD REDAKCJI
W OP nr 2/2025, zdając relację z konferencji Oddziału Śląskiego SITP w Zakopanem (warto przeczytać), redaktor naczelny przeprowadził wywiad z prof. Xinyanem Huangiem z Hongkongu – wybitnym specjalistą w dziedzinie pożarów. Wywiad (również warto przeczytać) traktował o sztucznej inteligencji i uzależnieniu człowieka od zdobyczy techniki, ale zadaliśmy również takie pytanie:

OP: Nasze środowisko jest bardzo wyczulone na informacje o pożarach w różnych częściach świata. Hongkong to miasto o bardzo intensywnej, gęstej, przeważnie wysokościowej zabudowie. Pod względem pożarowym wieje w nim nudą – nic się nie dzieje!
Trochę wam zazdrościmy tego stanu. Jak dokonaliście tego, że nie występują u was spektakularne pożary o światowym rozgłosie, mimo – zdawałoby się – sprzyjających ku temu warunków?

XH: W Hongkongu mieliśmy dwa duże pożary w 1996 i 1997 r. i zginęło około 20 osób w każdym z nich. Te zdarzenia stały się motorem napędowym do zmian przepisów na znacznie surowsze. Od tamtego czasu nie ma możliwości stosowania na fasadach budynków jakichkolwiek materiałów palnych. Podkreślam, że muszą to być materiały niepalne.

Niech to, co powiedział profesor, będzie dla nas myślą przewodnią zarówno przy lekturze artykułu Aleksandry Radlak, jak i przy rozważaniu kwestii izolacyjności cieplnej budynków. A gdyby ktoś miał wątpliwość, to zapytamy: pamiętacie Grenfell Tower?…